Czy musisz mieć fanpage w Słodkiej Branży?

Prowadzenie Firmy, Marketing

Nie musisz. W sumie to nic musisz ale… warto. 😉

Jak zaczynasz, często posługujesz się swoim osobistym profilem na Facebooku, aby poinformować znajomych, że zaczęłaś działać w Słodkim Biznesie. Z czasem robi się to kłopotliwe… bo czy to profil osobisty, czy firmowy? Dla znajomych czy dla klientów?

Warto od razu założyć fanpage, czyli stronę firmową na Facebooku. Nawet gdy nie masz jeszcze działalności ani Klientów. Aby zacząć go konfigurować i nauczyć się go prowadzić.

To darmowe narzędzie może z czasem Ci się przydać. To tu pokażesz, czym się zajmujesz, to tu przyjmiesz swoje pierwsze zamówienia od osób, których nie znasz. Bo przecież o to chodzi, prawda? Aby przestać robić słodkości tylko dla znajomych i rodziny.

Warto przyjrzeć się fanpage’owi i wykorzystać jego wszystkie możliwości. Zadbać o uzupełnienie swoich danych, łącznie z telefonem i mailem. Możesz z okazji np. świąt utworzyć wydarzenie – zamówienia na Wielkanoc. Możesz utworzyć post powitalny dla osób, które wchodzą na Twój fanpage po raz pierwszy i przypiąć go na samej górze.

Publikować możesz posty w postaci zdjęć, grafik czy filmów. Zawsze staraj się dawać najlepsze ujęcia. Lepiej opublikować jeden post z dobrej jakości zdjęciem nić pięć z byle jakimi. Czasem wystarczy zadbać o czysty obiektyw i dobre dzienne światło. Większość z nas ma takie aparaty fotograficzne w swoich telefonach, o jakich 5 lat temu nikomu się nie śniło.

Poznaj się z możliwościami własnego telefonu i ćwicz robienie zdjęć swoich słodkości. Z czasem dojdziesz do mega wprawy. Jeśli chcesz podejrzeć, jak to robią inni – wejdź na Instagram i wpisz #tortowywtorek – na pewno znajdziesz mnóstwo inspiracji. Na profilu instagram.com/ula_stepniak co wtorek na Instastory Ula pokazuje najlepsze jej zdaniem realizacje. Poszukaj inspiracji.

Do polubienia fanpage’a zapraszaj tylko osoby, które mogą być zainteresowane Twoją usługą. Dlaczego? To ważne dla algorytmów Facebooka. Później mi za to podziękujesz… gdy zaczniesz się zajmować reklamami na Facebooku.

Kogo więc zapraszać? Np. koleżankę z Twojego miasta, która wyprawia urodziny dla dzieci i zaprasza gości. Ale już taką, która mieszka 200 km od Ciebie niekoniecznie – prawdopodobieństwo, że złoży zamówienia u Ciebie jest bardzo… niskie.

Udzielaj się na forach dla mieszkańców, linkuj do siebie. Oczywiście w sposób umiejętny i nienachalny. Bądź tam, gdzie może być Twój potencjalny Klient. Daj się znaleźć – temu właśnie służy fanpage.

Już 12-13.05 z Ulą poprowadzimy wyzwanie „Odpicuj swój fanpage i Instagram”. Przygotuj się na morze inspiracji i konkretów. Zapisz się TUTAJ. Tylko osoby zapisane otrzymają od nas wygodą checklistę!

Ula Stępniak
Magdalena Sadowska

Magdalena Sadowska

Przedsiębiorca od zawsze. Wieloletnie doświadczenie zdobyła w sprzedaży oraz w marketingu. Uwielbia sprzedawać, tworzyć lejki sprzedażowe i dowozić rezultat. Przez lata działała w reklamie, zajmowała się sprzedażą usług finansowych, prowadziła przez wiele lat oddział dla jednej z korporacji ubezpieczeniowych.

Bardzo kreatywna, lubi współpracować z osobami, które tworzą środowisko wspierające nowe rozwiązania. Pasjonatka nowych rozwiązań.

Twórcza w nowe i skuteczne pomysły dla swoich Klientów. To jej zawdzięczacie widoczność Uli online, od początku zajmuje się marketingiem ulastepniak.pl.

Znajdziesz ją tutaj:
https://magda.robieto.pl/

0 komentarzy

Autorka Bloga: Ula Stępniak

Bazując przez lata tylko na jednym produkcie, zbudowałam firmę, która generuje co roku setki tysięcy złotych przychodu. Współpracuję z największymi firmami w kraju: CD Project, Chanel, Skanska, Pandora.
Od lat pracuję nad swoim rozwojem w zakresie marketingu i pomagam innym kobietom wdrożyć go w życie, aby ich słodki talent zaowocował zyskownym biznesem.

Ostatnie wpisy

Ai w słodkiej branży

Sztuczna inteligencja w cukiernictwie? Jeszcze kilka lat temu brzmiało to jak futurystyczna wizja rodem z filmów science-fiction. Dziś AI, a zwłaszcza ChatGPT, to narzędzie, które może realnie pomóc w marketingu, planowaniu...