Kilka słów o nas…
Około 4 lata temu, będąc wówczas w ciąży z moim 3 dzieckiem, stwierdziłam, że fajnie byłoby nauczyć się robić zdjęcia kulinarne, na bloga, którego miałam w planach założyć. Przeszukałam wówczas internet wzdłuż i wszerz i znalazłam kurs w Warszawie u niesamowitej osoby, która otworzyła mi oczy na magiczny świat fotografii (@greenmorning.pl).

Od tamtej pory minęło sporo czasu, a ja po długiej przerwie wróciłam z kolejnym pomysłem, tym razem cukierniczym. Postanowiłam nauczyć się robić torty artystyczne.
Okazało się, że koleżanka mieszkająca ulicę obok również ma takie hobby. Wspólna pasja bardzo nas zbliżyła, do tego stopnia, że po około roku, razem z Gosią postanowiłyśmy połączyć siły i założyć wspólne konto na instagramie @mums_inthekitchen, które łączy nasze zamiłowanie do słodkości ze sztuką, jaką niewątpliwie jest fotografia kulinarna.

Zdjęcia robimy w domu, przy świetle zastanym. Czyli nie używamy lamp studyjnych. Ma to swoje słabe strony, po zmroku nie da rady nic sfotografować, ale ma to też zalety: światło jest piękne i miękkie i nie potrzebujemy dodatkowego sprzętu.

Oświetlenie

W fotografii kulinarnej dobrze jest pamiętać o tym, aby nie fotografować przy ostrym świetle (takim, które daje głębokie cienie), czyli przy południowym oknie w południe, chyba że potrzebujemy takiego światła do uzyskania konkretnego efektu. Fotografując jednak torty lepiej takiego światła unikać.
Można zaopatrzyć się w dyfuzor, który rozproszy nam takie mocne światło. Za dyfuzor w domowych warunkach może posłużyć delikatnie prześwitująca biała zasłona albo pergamin przyklejony do szyby. Poszukajcie jednak okna od strony wschodniej lub północnej możliwe, że tam znajdziecie piękne, miękkie światło.
Kolejnym ważnym elementem jest blenda odbijająca światło, którą umieszczamy po stronie przeciwnej do źródła światła, czyli naprzeciw okna, aby zmniejszyć cienie na fotografowanym obiekcie. Nie chodzi tu o zniwelowanie cieni całkowicie, tylko o rozjaśnienie fotografowanego obiektu. Można zaopatrzyć się w profesjonalną blendę albo użyć styropianu czy białego arkusza brystolu.

Tło

Skoro opanowaliśmy już światło to czas na tło fotograficzne.
Tak jak pozostałe elementy, tło możemy zakupić lub zrobić samemu. Nam za tło służy czasami kawałek białego, szarego, czarnego materiału, blachy piekarnicze, deski, kolorowy papier.
Robimy też własnoręcznie tła malowane, które wbrew pozorom wcale nie są trudne do wykonania. Żeby je zrobić potrzebna jest płyta mdf, grunt, szpachla gipsowa, farba akrylowa, lakier matowy i dodatkowo: kasza manna, kuskus, piasek, chusteczki higieniczne, bibuła wszelkiego rodzaju elementy, które mają nadać fakturę naszemu tłu.

Gadżety

Mamy już światło i tło, to czas na propsy do sesji, czyli potrzebne przedmioty tworzące klimat na zdjęciu.
Bądźcie kreatywni! Nie zawsze trzeba mieć milion rzeczy, żeby zrobić ładne zdjęcia.
Często korzystam z własnych domowych gadżetów, niejednokrotnie z ozdób dziecięcego pokoju, a nawet ich drobnych zabawek.

Przy fotografii tortów warto mieć na stanie 2-3 patery w neutralnych kolorach, fajnie sprawdzają się również tkaniny, różnokolorowe ściereczki, miseczki, słoiczki czy wazoniki raczej w neutralnej kolorystyce. Dobrze mieć również kilka łopatek do ciasta oraz sztućców. Pamiętajcie, że to tort ma grać główną rolę na zdjęciu!

Po resztę rzeczy rozejrzyjcie się w domu, czy pracowni, na pewno znajdziecie takie, które śmiało możecie wykorzystać przy stylizacji zdjęć, na przykład posypki, czekoladowe dropsy, czekoladki, pralinki, makaroniki itd. Do stylizacji zdjęć tortów świetnie sprawdzają się też kwiaty.

Myślcie o tym co fotografujecie, jaki jest Wasz tort i całą stylizację zaaranżujcie właśnie pod niego.
Stylizowanie zdjęcia ma w sobie dużo ze stylizowania tortu, trzeba tylko patrzeć uważnie i kreatywnie. Pomyślcie o kolorach i efekcie, jaki chcecie uzyskać.
Jeśli fotografujecie po to, aby pokazać klientom piękno Waszych tortów, przygotujcie sobie 1 neutralne tło, na którym będziecie robić zdjęcia wszystkich Waszych tortów.
W ten sposób ujednolicicie swoje konta w mediach społecznościowych. Takie konto będzie spójne i estetyczne.

Sprzęt

Mi najłatwiej jest fotografować aparatem na statywie z podglądem live view, jednak spokojnie możecie robić zdjęcia telefonem, szczególnie w trybie pro lub na portrecie.
Na naszych profilach tortowych możecie podpatrzeć jak fotografujemy nasze torty.
Ja robię to głównie aparatem @ola_hersard_ , a Gosia @sugarqueen_wroclaw telefonem na jednolitym czarnym tle.

Technika

Zdjęcia tortów wykonuję lekko z góry pod kątem około 30 stopni tak, żeby było widać całość, ale wszystko zależy od tego gdzie tort ma umieszczone dekoracje. Jeśli jest to front, to robiłabym zdjęcia bardziej na wprost.
Pamiętajcie, że zdjęcia tortów trzeba robić z pewnej odległości, tak aby całe mieściły się w kadrze i żeby zarówno przed nim, jak i nad nim zostało trochę wolnej przestrzeni.

Obróbka zdjęcia

Na koniec czas na obróbkę, która w fotografii kulinarnej pełni bardzo ważną rolę. Pozwala nam czasem na przykład rozjaśnić zbyt ciemne zdjęcia, przyciemnić zbyt jasne, zwiększyć kontrast czy ostrość, a nawet zrobić retusz kolorystyczny.
Nie należy jednak przesadzić w zabawie z suwakami, żeby nie przerysować zdjęcia, a jedynie je poprawić. Na początek proponuję Wam obróbkę w aplikacji Lightroom na telefonie lub VSCO. Ja właśnie większość zdjęć na Instagram obrabiam w taki szybki sposób.

A na koniec pamiętajcie, że tort musi być estetycznie wykonany, a podkład czysty. Jeśli decydujecie się robić zdjęcia na blacie kuchennym, a następnie zaprezentować je w sieci to koniecznie zróbcie porządek wokół, tak żeby bałagan nie wchodził w kadr!

Powodzenia i myślcie kreatywnie!
Udanych eksperymentów fotograficznych!

Ściskamy Ola i Gosia