fbpx

Candy bar ma zachwycać.
Candy bar ma zaskakiwać.
Candy bar ma być wyjątkowy i niepowtarzalny.

To nie tylko słodycze wyłożone na stół. To atrakcja przyjęcia, fantastyczne naczynia, nietuzinkowe dekoracje i… pomysł. To od niego w dużej mierze zależy czy uzyskamy efekt wow. Żeby słodki stół wprawiał gości przyjęcia w zachwyt, musimy dokładnie przemyśleć jaki efekt chcemy osiągnąć.

Opowiem Wam o tym, w jaki sposób przygotowuję się do realizacji.

Zaczynam od ogółu. Taki rzut okiem na całość „z lotu ptaka”. 

Zastanawiam się nad tym:

  • W jakim stylu ma być candy bar
  • Jaka kolorystyka dominuje

W drugiej kolejności myślę o tym:

  • Jakie dekoracje będą pasowały do charakteru candy baru
  • Czy te dekoracje będę w stanie przygotować samodzielnie czy muszę je kupić/wypożyczyć

Jeżeli wszystkie dekoracje mam dostępne, to mam super komfortową sytuację. 🙂
Jeżeli jednak jakiegoś elementu mi brakuje, to zaczynam poszukiwania wypożyczalni, gdzie będę mogła zarezerwować sobie potrzebne rzeczy. Czasami znalezienie super przedmiotów zajmuje sporo czasu, dlatego nie czekam z poszukiwaniami do ostatniej chwili. Fantastyczne jest to, że większość wypożyczalni ma opcję wysyłki, więc nie trzeba się skupiać na lokalnym rynku.

Kolejna rzecz to dopasowanie słodyczy. Zwracam uwagę nie tylko na rodzaj słodyczy, ale też na ich kolor. Staram się, żeby wszystko było dopasowane równie do charakteru przyjęcia, jak i do tego, czy stół będzie stał w miejscu klimatyzowanym, czy na świeżym powietrzu, jaka kolorystyka będzie dominowała.

Najważniejsze kwestie to:

  • Rodzaj słodyczy
  • Ilość słodyczy
  • Dekoracje słodyczy
  • Kolor słodyczy

Więcej o dopasowaniu słodyczy dowiesz się z webinaru.
► Sprawdź szczegóły

Na tym etapie przygotowuję plan pracy wykonania poszczególnych słodyczy. Planuję którego dnia co zrobię: przygotowanie słodkości na candy bar robię etapami, trwa to zazwyczaj 4-5 dni.

Jeżeli candy bar będzie w stylu rustykalnym, będzie kolorowy, z mnóstwem sezonowych owoców, to wiem, że mogę sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa i zaproponuję np. rożki wypełnione owocami, muffiny zwieńczone wisienką czy krem bawarski z truskawką. To, co w takiej realizacji będzie spójne to dekoracje. Drewniane skrzynki, plastry drewna, juta, gipsówka (dużo gipsówki) lub zielone liście np. eukaliptusa czy pistacji.

Jako element dekoracyjny dobrze sprawdzą się różnego rodzaju proste wazony, słoiki ozdobione jutą, haftowane serwety. Atmosferę zrobią świece, tealight’y i lampiony.

Słodycze ozdobię owocami. Będą wyłożone na plastrach drewna, deserki koniecznie w słoiczkach.

Dobrze przemyślana kompozycja całego stołu to połowa sukcesu. 🙂

Przed realizacją sprawdzam jakiej wielkości stołem będę dysponowała. Jak on wygląda (często proszę o przesłanie zdjęcia). Przeglądam wszystkie patery, talerze, wazony i planuję gdzie, co ustawię. Rozrysowuję sobie plan, żeby podczas realizacji nic mnie nie zaskoczyło. Albo przynajmniej, żeby zminimalizować element zaskoczenia. 😉

Przygotowując się w ten sposób, jestem pewna siebie.
Pozostaje mi tylko wcielić swój plan w życie.