fbpx

Jestem ogromną fanką przepisów pozwalających na wypieki w domowej kuchni. To jedno z lepszych rozwiązań kiedy chcemy otworzyć swój biznes, ale nie stać nas na inwestowanie w wynajmowany lokal, nie mamy pewności czy ten biznes jest dla nas i czy sobie poradzimy. 

Jednak, jak każde rozwiązanie, ma ono swoje plusy i minusy. 

Odkąd weszły przepisy pozwalające na wypieki w domowej kuchni, środowisko cukiernicze jest podzielone. Jedni uważają, że takie przepisy są zbyt łagodne i nie powinno się piec dla klientów w domowych warunkach. 

Drudzy są zwolennikami takiego rozwiązania, ponieważ pozwala ono zaoszczędzić pieniądze w (być może) nierentowny biznes, zebrać grono stałych klientów i ulegalnić się. 

Zebrałam fakty na temat prowadzenia słodkiego biznesu w domowej kuchni. Zapytałam też Was o opinię i odczucia i oto co z tego wyszło:

Fakty:

Pracownia domowa musi:

  1. Spełnić wymogi sanepidu 
  2. Posiadać księgę HACCP oraz GHP/GMP
  3. Posiadać dwie lodówki 
  4. Przeprowadzić badania wody oraz badania mikrobiologiczne gotowych wyrobów 
  5. Prowadzić działalność rejestrowaną lub nierejestrowaną 

A teraz Wasza opinia na temat prowadzenia słodkiego biznesu w domowym zaciszu.

Plusy:

  1. Brak opłat za wynajem lokalu 
  2. Możliwość poznania biznesu i zastanowienia się czy to faktycznie dla mnie
  3. Komfort pracy w domu (możliwość wychowywania dzieci) 
  4. Możliwość zgromadzenia bazy klientów 
  5. Możliwość prowadzenia firmy na działalności nierejestrowanej 

Minusy:

  1. Praca w domu połączona z obowiązkami domowymi (nie można ugotować obiadu i jednocześnie dekorować tortu)
  2. Ograniczenia: powierzchni (oddzielnie przechowujemy rzeczy do pracy, osobno domowe), ilości przyjmowanych zleceń (nie przygotujemy zamówienia na 1000 babeczek, bo nie mamy takich możliwości) 
  3. Klienci kręcący nosem (bo nie do końca wiedzą jak się zachować kiedy stają w progu mieszkania a nie lokalu, bo nie są pewni czy to legalny biznes itp)
  4. Domownicy… Raczej nie pomagają podczas pracy, a wręcz ją mocno utrudniają 
  5. Wieczny bałagan – bo jak nie pieczenie, to dekoracja, a za chwilę obiad dla całej rodziny i tak w kółko 

 

W wynajmowanym lokalu użytkowym płaci się czynsz i z pewnością koszty utrzymania takiego biznesu są wyższe. Jednak możliwości są dużo większe niż w przypadku kuchni domowych. 

Nie do końca więc rozumiem skąd aż taki wyraźny podział na zwolenników i przeciwników domowych kuchni…

A Ty jakie masz zdanie w tym temacie? 

A może prowadzisz słodki biznes w domu i byś coś chciała dodać do mojej listy faktów, plusów i minusów?